czwartek, 6 listopada 2008

Znowu jakaś chwilowa usterka ;)

Wczoraj o godzinie 19 jak weszłam na stardoll to co zobaczyłam?? Coś takiego:



W mojej szafie włogule nie ma ubrań!!! Byłam normalnie w szoku!! Ale na szczęście po ok.5 minutach błąd się naprawił, i miałam z powrotem moje ciuszki :) Uff...już się bałam, że je utraciłam :) Dziękuje za komentarze :*

3 komentarze:

Małgorzata Plichtowska pisze...

ja miałam kiedyś w szapie zamiast jednej sukienki zdjęcie moniki brodki to dopiero są jaja :P
pozdro bene22

dusia125 pisze...

hej ja też mam bloga www.prawiewszystko-stardoll.blogspot.com
zapraszam ;) a co do bloga fajny

znamETiego pisze...

Też tak miałam ,stardoll i błędy to chyba teraz nierozłączne pojęcie ;)
Pozdrawiam